Na krotko po moim pierwszym
kursie osteopatii czaszkowej przynajmniej raz dziennie z entyzjazmem udawalam
sie na oddzial polozniczy by badac nowonarodzone dzieci. W tym okresie ( 8 lat)
zbadalam ok 1500 noworodkow.
Wszystkie dzieci zostaly
przebadane w okresie max. 5 dni po narodzinach poniewaz tyle wlasnie trwal
standardowy pobyt matki w szpitalu (w latach 50tych).Wiele dzieci przebadalam
juz w pierwszej dobie zycia. Rezultat tych badan zostal opublikowany a wnioski
byly nastepujace:
***jedynie 10% dzieci mialy
perfekcyjnie ulozona czaszke i swobodnie funkcjonujacy
mechanizm
czaszkowy
***Kolejne 10%stanowily
dzieci ktorych czaszka byla tak silnie znieksztalcona, ze bylo
to widoczne golym
okiem nie tylko dla mnie.
***Pozostale 80% noworodkow
z mniejszymi badz wiekszymi zaburzeniami- w ich przypadku
korekta byla w
zasadzie latwa do zrealizowania i to w przeciagu kilku minut.
Mniej wiecej w tym samym
czasie Dr Warthman badal dzieci w wieku szkolnym w rejonie
Detroit.
Bylam pod wrazeniem
faktu,ze zaburzenia konstrukcji (napiecie) ktore opisal u dzieci z roznego
rodzaju problemami w nauce mialy ten sam charakter,ktory powtarzal sie u
wspomnianych 80% przebadanych przeze mnie noworodkow..Przypomne,ze nie byly to
zbyt powazne wady konstrukcji ale oczywiscie mechanizm cranialny nie
funkcjonowal perfekcyjnie
Czy,w zwiazku z tym,mozna
by sie pokusic o konkluzje,ze zweryfikowanie tych wad we wczesnym okresie
oszczedzilo by dzieciom problemow na pozniejszym etapie rozwoju (czyli tu: w
wieku szkolnym)?
I przechodzac dalej...czy
mozna dostrzec jakis wspolny wyznacznik cechujacy dzieci z problemami
akademickimi?
Pod tym katem przebadano
wlasnie grupe 200 dzieci sposrod ktorych polowa okazala sie miec jakiegos
rodzaju problemy akademickie.
Wsrod tych ostatnich,
niemal w 100% pojawial sie ten sam czynnik- traumatyczne
narodziny.
Czasem skutki uwidocznily
sie na dobre dopiero ok 3 roku zycia gdy np zaczely sie pojawiac zaburzenia
wizulane(np niezdolnosc sledzenia linii druku czy tez szybkiej adaptacji po
przeniesieniu wzroku z tablicy na ksiazke).
,czasem byly to jedyne
skutki i nie wiazaly sie z dalszymi zaburzeniami w pracy
umyslu.
W momencie narodzin
wszystkie komorki nerwowe znajduja sie juz w mozgu jednak `wlokna` nerwowe
dopiero zaczynaja sie ksztaltowac,pod wplywem rozwoju funkcji nerwowych.Dziecko
zaczyna sie poruszac, przechodzic z brzuszka na plecy i
odwrotnie,pelzac,raczkowac,stawac,chodzic i mowic-inaczej mowiac robic wszystko
co jest typowe dla malego dziecka i jego etapow rozwoju. Ten wlasnie stopniowy
wzrost funkcji nerwowych powinien zachodzic w prawidlowo uksztaltowanej
czaszce,ktora to jest forma dla systemu nerwowego i jego
funkcji.(?)
Dlatego wlasnie wszelkiego
rodzaju zaburzenia strukturalne czaszki moga miec wplyw na zaburzenia funkcji
ukladu nerwowego.
Wniosek
O ile jest mozliwe by
specjalista osteopatii sprawdzil i ew skorygowal wszelkie dysfunkcje czaszkowe
tuz po narodzinach dziecka to moze to zapobiec wielu mniejszym i wiekszym
problemom wieku dzieciecego.
Wlae z uwagi na to
zachecalabym wszystkie matki do zasiegniecia porady specjalisty od osteopatii na
krotko po narodzinach dziecka.